Perfumowy aperitif

Pachnące porady
15 maja 2019

Brandy, koniak, whiskey, burbon.

Rozpalony w kominku ogień, skórzany fotel i siedzący w nim elegancki mężczyzna, który spokojnie delektuje się luksusowym cygarem… Wypad z najlepszymi przyjaciółmi do wielkomiejskiego klubu, głośna muzyka i impreza do białego rana… Leniwe popołudnie spędzone na hamaku wśród palm… Zastanawiasz się, co łączy te trzy wątki? Do każdego z nich idealnie pasuje… alkoholowy trunek.

   Nie namawiamy oczywiście do spożywania tego typu napoi wyskokowych, ale zachęcamy do poznania…perfum, które w swoim składzie zawierają nie zawsze wysokoprocentowe, ale jednak alkoholowe akcenty.

   Oczywistym jest, że każdy produkt, bez względu na to, czy są to perfumy, woda perfumowana, toaletowa, odświeżająca i każda inna – zawierają alkohol, który rozpuszcza aromatyczne olejki. My chcemy jednak zagłębić się w poszczególne składniki i nuty zapachowe, i tam właśnie poszukać ciekawych, wyskokowych wonności.

  Na rynku dostępne jest mnóstwo różnych trunków, jednak każdy z nich smakuje… i pachnie zupełnie inaczej. Kwestią czasu było, aż któryś z wybitnych perfumiarzy wpadnie na pomysł, by te niezwykłe aromaty przenieść wprost do flakonów. Dzisiaj postaramy się przybliżyć Wam, chociaż te najbardziej znane i lubiane – patrząc oczywiście z aromatycznego punktu widzenia.

Na pierwszy ogień weźmy woń whiskey/bourbon, która ze względu na bardzo silny aromat, najczęściej wykorzystywana jest w męskich perfumach. To niezwykle złożony aromat, w którym wyczuć można nuty czekolady, przypraw, siana, suszonych owoców czy niezwykle charakterystyczny zapach dębowych beczek, w których przez lata leżakuje alkohol.

Te wyrafinowane i jakże ciepłe akordy doskonale komponują się zwłaszcza z zapachem orientalnych przypraw, skórą czy nutami drzewnymi. Zachęcamy do poznania z zapachem Paco Rabanne Invictus Intense czy Carolina Herrera CH Men Prive – każdy z Was z pewnością odnajdzie opisywany składnik.

Gin

Gin – to krystaliczny alkohol, przy którego produkcji wykorzystuje się jagody jałowca. Ma dosyć cierpki i goryczkowy smak i zapach, więc przez perfumiarzy często łączony jest z aromatem cytrusów, jednak równie doskonale komponuje się ze skórą czy zamszem. Jego ciekawy aromat odnajdziecie m.in. w Abercrombie & Fitch First Instinct Him, Davidoff The Game czy Carolina Herrera 212 Vip Men.

A skoro jesteśmy przy zapachu CH 212 Vip Men, to pora wspomnieć o kolejnym ciekawym składniku perfum, jakim jest… wódka!

Tak, tak… To nie pomyłka… Alkohol, z którego produkcji nasz kraj słynie na całym świecie, został również zauważony przez perfumiarzy. I tak zapach jednego z najczęstszych towarzyszy weekendowych imprez znalazł się w kolorowych flakonach wypełnionych pachnącym płynem. Wbrew pozorom, mimo że aromat wódki jest dosyć mocny, wykorzystuje się go przeważnie do zaakcentowania świeżości perfum. Doskonale wyczuwalny we wspomnianym wcześniej CH 212 Vip Men, Emanuel Ungaro Ungaro Pour L’Homme III, ale również ciekawie przedstawiony w kompozycjach dla Pań: DKNY Energizing Women edp czy Giorgio Armani Acqua di Gio edt.

   Kolejnym ciekawym aromatem są brandy i koniak, popularnie zwany winiakiem. Jednak niech Was nie zmyli ta uproszczona nazwa – to wykwintne i bardzo aromatyczne alkohole, które powstają w wyniku destylacji wina. Jako składnik perfum doskonale czują się w kompozycjach z rodziny zapachów orientalnych, drzewnych i szyprowych, nadając im szyku i nonszalancji. A gdzie można je odnaleźć? W popularnych perfumach Trussardi Uomo The Red, Calvin Klein Encounter, Azzaro Pour Homme Intense. Koniak w niezwykły sposób – bo w towarzystwie wielu kwiatów – uchwycony został w kompozycji Toma Forda: Champaca Absolute.

A teraz szybkie pytanie: co pierwsze przychodzi Wam do głowy, gdy pomyślicie o piratach?? Oczywiście… RUM. Towarzysz szalonych przygód, swym aromatem zachęca do zabawy. Sprawia przy tym wrażenie ciepłego, wręcz otulającego aromatu. To zapewne za sprawą trzciny cukrowej, z której w zdecydowanej większości jest produkowany. Ten alkohol zwany trunkiem rabusiów, podobnie jak whiskey i bourbon, dojrzewa w dębowych beczkach, dzięki temu zyskuje przyjemny, odurzający aromat. Lubi się z łagodnymi i świeżymi nutami, jak bergamotka czy mandarynka, jednak doskonale pachnie również z ciepłym aromatem wanilii, drzewa sandałowego i miodu. Zmysłową odsłonę rumu znajdziecie w JOOP! Miss Wild, Carolina Herrera 212 VIP, czy Tom Ford Velvet Orchid.

Po wielu ciepłych nutach nadszedł czas na coś odświeżającego. Mamy na myśli uwielbiane przez wszystkich mojito. Połączenie zapachu świeżej mięty, orzeźwiających limonek i kruszonego lodu wręcz zaprasza do kosztowania. Podobnie z perfumami – zawartość tego aromatu w składzie tworzy relaksujące, a jednocześnie energetyczne wrażenie. Mojito połączone z morskimi i cytrusowymi składnikami daje perfumy idealne na letnie, gorące dni i wieczory. Ich przykładem są, chociażby Guerlain Homme Guerlain czy Calvin Klein Encounter.

Było już ciepło, odurzająco, odświeżająco… Brakuje tu tylko jednego… Perlących się bąbelków wprost ze schłodzonego szampana.

Perfumy z tą nutą – podobnie jak sam alkohol – cudownie musują ale tylko na skórze, nie w głowie. Szampan łączony w olfaktorycznych mieszankach przeważnie z aromatem kwiatów i cytrusów, tworzy w efekcie niezwykle romantyczne i świetliste zapachy. Ten efekt doskonale przedstawiono w jednej z najciekawszych „szampańskich” kompozycji: LA PERLA Divina. Eleganckie, kobiece i jednocześnie delikatne, ale podobnie jak szampan uderzają do głowy (mężczyźnie oczywiście).

Czy należy obawiać się alkoholowych aromatów? Absolutnie! Żaden z nich nie będzie pachniał nieprzyzwoicie, czy mówiąc wprost – jak ktoś, kto wychylił o jednego drinka za dużo… Każde nowe, aromatyczne doznanie to przygoda, na którą warto być gotowym każdego dnia. W końcu nie wiemy, kiedy natrafimy na swój signature scent.

   A Wy co myślicie o wykorzystywaniu takich trunkowych aromatów  w perfumeryjnym świecie?


Zostaw
Komentarz

mogą cie także
Zainteresować
Migdałowy szał
5 maja 2019
Nie od dziś wiadomo, że każdy czasami lubi pomarzyć o niebieskich migdałach ;)
Czytaj dalej
Wanilia z miłosną historią w tle
5 maja 2019
Według przypowieści plemienia Totonaków, które jako pierwsze poznało tę roślinę, jej powstanie przypisuje się nieszczęśliwej miłości.
Czytaj dalej
#alenajpierw
Instagram